_ukoL napisał(a):

|
Bijecie pianę, a wszystkie opcje i tak nie patrzą na poprawę życia zwykłego obywatela. Ja się pytam, jak żyć w tym kraju? Ukończyłem studia i nie ma pracy! Nawet kiedy coś złapiesz to za ile? Za 1000-1500 zł? Jak za to wynająć mieszkanie, założyć rodzinę i się ustatkować? Pieprzone bicie piany i podniecanie się Smoleńskami, aferami i innymi gównami, które nic nie dają. Żadnej partii w tym kraju nie ma, która chociaż troszkę chciałaby poprawić los ludzi i ułatwić im życie. W dupę niech to sobie wszystko wsadzą i zostaną rozkupieni przez Niemców, Ruskich, nie wiem Żydów itd. bo i tak się nic nie zmieni. Chore.
|
Powiem brutalnie żeby lepiej dotarło. Aby zacząć myśleć o kupnie mebli, tv czy choćby dywanu do zniszczonego domu - pierwszą rzeczą jest wyczyszczenie obszczanych ścian, zdezyfekowanie podłóg i wyrzucenie gó...a które zostawili poprzedni właściciele, następnie tynkowanie, malowanie. U nas do śmierdzącego,zapchlonego domu z dziurawymi ścianami chcą wstawic mebelki z UE ale jednocześnie cały czas zauważaja że coś z nich cuchnie, udając że nie wiedzą skąd . Osobna sprawa że mieszkańcy już tego odpchlonego i wykończonego mebelkami domu muszą wiedzieć jak dbać o ten dom inaczej za rok znów będzie syf, brud i ubóstwo.
Mam nadzieję że nie muszę rozwijać tej parafrazy.