Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 27.08.2012, 19:49
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Zaczynam się gubić . Nagle następuje kanonizacja czasów Wisły za Roberta Maaskanta .

Może jednak prześledzmy jak grała naprawde Wisła za Pana Złotoustego ?
Stop.
Zrób to, co zapowiedziałeś, czyli prześledź jak grała wtedy Wisła, a nie jakie miała wyniki.
Napisałem wyraźnie.
Dla mnie juz mecz z Jagą na wyjeździe, czyli 10 września, a więc po niecałym miesiącu od zatrudnienia Maaskanta (mecz przegrany 1:2), był meczem, w którym widac już byo rękę nowego trenera. Niezaleznie od wyniku.

Teraz odpowiedz sobie i mnie na pytanie, czy po prawie 6 miesiacach od przejęcia druzyny (1 marca 2012) przez Probierza widać rękę nowego trenera, czyli sposób gry, ktory budzi jakąś nadzieję?
Dlatego napisałem:
Cytat:
Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczęła grać lepiej? To jakiś miesiąc. Ten czas już dla Probierza minął.
Nie tylko ja to widziałem.
Przejrzyj temat meczowy od strony:
http://www.wislakrakow.com/forum/sho...llonia&page=10


kilka cytatów z tego tematu:
Cytat:
Bunoza - jaki spokój przy wyprowadzaniu piłki

Rios - kosmos!

Maskaant nauczył nas konstruowania ataków, utrzymywania przy piłce. Naprawdę super to wygląda!
Cytat:
Wow, podobie mnie sie.

Jestem pozytywnie zaskoczony naszą grą.
Cytat:
podoba mi się te utrzymanie przy piłce widać, że piłka im nie przeszkadza
Cytat:
Czy aby to na pewno Wisełka gra?
Cytat:
Widzicie to co ja? Potrafią wymienić kilka celnych podań? Normalnie w szoku jestem.... Jak widać można i tak - a nie tylko - na pałę do przodu i może ktoś tam dojdzie do piłki...

Bramka też piękna - jak i cała akcja.
Cytat:
Widzieliście te wymiany podań? Tak mi się to spodobało, że aż musiałem się z Wami tym podzielić
Cytat:
jestem podbudowany tym, że piłkarze w końcu zaczęli grać na 1-2 kontakty z wychodzeniem na pozycje.
Cytat:
Czyli jednak da sie zagrać z klepki, fajnie przyjąć piłkę, wymienić kilkanaście podań pod rząd?

Wniosek po tym meczu jest jeden - nigdy więcej polskiej myśli szkoleniowej... Podrędny trener holenderski w 3 tygodnie uczy więcej niż Kasperczaki i inne złotouste Skorże miesiącami... A przy okazji nie pier**li trzy po trzy.

Dla mnie nie ważne w tym momencie nawet jakim wynikiem skończy się to spotkanie. Jedziemy 3 "obrońcami" na teren najlepiej grającej aktualnie ekipy w Polsce. Porażke kalkulowałem. Grunt, że Maaskat coś im wpoił. Nawiązując do słów Reymana - każdemu Wiślakowi dziś podałbym rękę.
Cytat:
Powiem wprost: od dłuższego czasu da się grę Wisły oglądać.
Widać rękę trenera
Cytat:
jak oglądam mecz i widzę jak potrafią się utrzymać przy piłce i porównuje to do tego co grali np. z Polonią Bytom to dla mnie Maaskaant jest cudotwórcą
Więcej cytować?
Takie zachwyty wywoływała Wisła po 3 tygodniach pracy Maaskanta (bez wzmocnień)
A teraz zacytuj mi chociaż jeden taki zachwyt po 6 miesiącach pobytu Probierza w Wiśle
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując