syryls napisał(a):

|
A gdzie ja napisałem że chce Adamka do Wisły? Pokazuje przykład.Zresztą on więcej robił zamieszania niż Kjoto razem z Gieńkiem
|
Romell niczym od Adamka się nie różni, tak samo ma chęci i żadnego pojęcia o taktyce, biega jak po Orliku
riv napisał(a):
Ale nam solidnych ligowców także potrzeba! Nie jesteśmy już tak daleko przed innymi polskimi klubami jak 10 lat temu i nie ma szans, żebyśmy grali samymi diamentami. Nie stać nas na to. Dlatego do kilku gwiazd będących motorami napędowymi zespołu należy dokoptować solidnych ligowców i młodych, rokujących graczy aby przerodzili się przy gwiazdach w bardzo silnych ligowców a może i coś więcej - a specyfika naszej ligi jest taka, że rokujący gracz kosztuje 1 mln w górę a solidny ligowiec życzy sobie nie wiadomo jakich pensji. Co więc trzeba zrobić? Trzeba sobie tych ligowców wychować a nie czekać na diament jak na Godota.
Taką drogą podąża Legia i jak narazie z bardzo dobrym skutkiem - gra w pucharach, jest w czubie ligi, frajersko przerżnęła mistrzostwo (ale przynajmniej w odróżnieniu od nas miała szanse).
|
Legia postawiła na szkółkę i szkolenie młodzieży (szkółka otwarta w kwietniu 2000),pierwsi piłkarze dopiero niedawno zaczęli wchodzić do Legii.
Nie ma na pewno złotego środka, ale w naszym wypadku na szkółkę nie ma szans :/
AYALA napisał(a):
|
do Widzewa trafia wielu młodych i utalentowanych zawodników z niższych lig i spokojnie ograli mistrza i vice-mistrza.Chciałbym aby Probierz odważniej stawiał na młodych Polaków,Można dywagowac czy gorzej od Fredzia zagrałby Żemło
|
może i ograli, ale i tak są głównym "faworytem" do spadku

Żemło po treningach z pierwszą drużyną został przez trenera odesłany do młodej ekstraklasy, co prawdopodobnie daje odpowiedź jak zagrałby Piotr.