FraMat napisał(a):

Maaskant jest ze swoją drużyną od kilku tygodni. Probierz juz pół roku
Maaskant w Polsce trenował czołową drużynę z reprezentanatmi kilku krajów, w Holandii z całym szacunkiem dostał taki Bełchatów ( z nonamami), a nawet mniej, bo ta drużyna najwyżej była kiedyś na 3 miejsu w lidze.
Kiedy Maaskant przejął Wisłę, już po kilku meczach Wisła grała znacznie lepiej. Probierz przejął Wislę pół roku temu i zmieniły się tylko stałe fragmenty
Jakieś uwagi co porównania Maaskanta i Probierza?
|
Skoro Maaskant był taki dobry, to dlaczego nie chciał go w Holandii żaden lepszy klub? Paradoksalnie, sam Maaskant w jednym z wywiadów po odejściu z Wisły stwierdził, że interesują go jedynie mocne kluby (wszakże prowadził Mistrza Polski i nie wypada mu pracować "byle gdzie"). Nawiązując zatem do jego słów uznać należy, że jego zdaniem Groningen takim mocnym klubem jest i puchary są w ich zasięgu. Zobaczymy co pokaże. Sorry za ot, bo temat nie o Maaskancie przecież.
P.S. W holenderskich mediach przeważa opinia, że Maaskant zapowiadał się bardzo dobrze, ale po dobrym początku obniżył loty i nie do końca wiadomo, jaka jest jego prawdziwa wartość.