omega napisał(a):

|
Młody diament ma w Wiśle szanse się przebić ( Paweł Brożek, Małecki), solidny gracz ligowy nie ma szans najmniejszych ( Kwiek, Mączyński) taka specyfika klubu walczącego stale o mistrzostwo!
|
Ale nam solidnych ligowców także potrzeba! Nie jesteśmy już tak daleko przed innymi polskimi klubami jak 10 lat temu i nie ma szans, żebyśmy grali samymi diamentami. Nie stać nas na to. Dlatego do kilku gwiazd będących motorami napędowymi zespołu należy dokoptować solidnych ligowców i młodych, rokujących graczy aby przerodzili się przy gwiazdach w bardzo silnych ligowców a może i coś więcej - a specyfika naszej ligi jest taka, że rokujący gracz kosztuje 1 mln w górę a solidny ligowiec życzy sobie nie wiadomo jakich pensji. Co więc trzeba zrobić? Trzeba sobie tych ligowców wychować a nie czekać na diament jak na Godota.
Taką drogą podąża Legia i jak narazie z bardzo dobrym skutkiem - gra w pucharach, jest w czubie ligi, frajersko przerżnęła mistrzostwo (ale przynajmniej w odróżnieniu od nas miała szanse).