|
Zastanawiam się, co musiało by się stać, żeby w przypadku awansu Legii do fazy grupowej Ligi Europy, polski klub nie był znów losowany z ogona. Jest kilka par, w których drużyna nierozstawiona ma szansę wyeliminować wyżej rozstawionego rywala:
ANZHI MAKHACHKALA 1 - 0 AZ AZ Alkmaar
TROMSE 3 - 2 Partizan Belgrad
MOLDE 2 - 0 SC Heerenveen
FC LUZERN 2 - 1 KRC Genk
LOKEREN 2 - 1 Victoria Płzen
Wychodzi 5 par. Żeby Legia była losowana z 3. koszyka, aż 8 drużyn niżej notowanych od Legii musi awansować (zakładająć, że w play-off LM odpadną AEL, NK Maribor i Hapoel Shmona). Poza tym szanse na grupę LE mają również Crvena (0 - 0 z Bordeaux) i Videoton (0 - 0 z Trabzonsporem). Czyli wychodzi 7 par. Brakuje, więc jeszcze jednej. Osobiście wydaję mi się to mało prawdopodobne i najważniejsze, żeby Legia wogóle weszła do grupy. Bo jak pokazały poprzednie sezony, polskie kluby nie są na straconej pozycji, nawet gdy są losowane z 4. koszyka.
|