nesta napisał(a):

Wlaczono wiecej Polakow do skladu aby kibice sie z nimi utozsamiali i byla wieksza frekwencja.. Efekt jest taki, ze graja do dupy i frekwencja jest nizsza od tej kiedy gral 1 lub 2 Polakow w druzynie 
Czasem mam wrazenie, ze tam pracuja tak tepe osoby, takie po prostu betony do potegi, byli pilkarze tylko za to, ze sa bylymi pilkarzami, ludzie z biznesu za grosz nie czujacy pilki tylko dlatego, ze sa zwiazani z Telefonika. Czy tak ciezko im zrozumiec, ze piknik, ktory wam wrzuca kase za bilet i ktory stanowi 80% publicznosci przychodzi na stadion nie dlatego, bo gra Czekaj, Kowalski czy jakis inny Stefan tylko przychodzi, bo gra dobry zawodnik , moze byc nawet z Uzbekistanu, ktory pozwoli mu ogladnac wygrywajaca Wisle. Tu nie ma k.. filozofii.
A oni jak dzieci, ktos im powiedzial albo przeczytali, ze jest za malo Polakow, to wielkie glowy usiadly, bez zastanowienia, wyczucia i wysnuli prosty jak cep wniosek --> to sprowadzmy wiecej rodakow. A, ze jednoczesnie sprowadzimy napastnika, ktory strzelil w poprzednim sezonie az 0 bramek, w odbronie bedzie gral zwinny Czekaj.. a to nic, jakos to bedzie. Tak wyglada da pilka.
|
To tylko bzdurne hasło sprzedane tłumowi.
Spójrz ile wydano pieniędzy i ile zarabiają ci Polacy w porównaniu do Bitonów, Nunezów, Lameyów itp.
Chodziło tylko i wyłącznie o kasę, a w jakie hasło to owinięto to przecież nieważne.
Cóż... dobrze by było, żeby to się udało bo ciężko mi uwierzyć w kolejny inwestycyjny zryw BC w przypadku porażki. No bo teraz mieliśmy porażkę i co?/:
@piotrek06 - tak - mamy 2 czy 3x większy budżet od PBB, Widzewa, Bełchatowa itd. tylko co z tego. Mamy część grajków podobnych umiejętnościami do grajków w/w tylko nasi dostają 150-200t euro, a ich np. 50-80. Przepłacamy przeciętniaków i tym samym całą przewagę w wielkości budżetu szlag trafia.