Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 26.08.2012, 12:02
Wlaczono wiecej Polakow do skladu aby kibice sie z nimi utozsamiali i byla wieksza frekwencja.. Efekt jest taki, ze graja do dupy i frekwencja jest nizsza od tej kiedy gral 1 lub 2 Polakow w druzynie

Czasem mam wrazenie, ze tam pracuja tak tepe osoby, takie po prostu betony do potegi, byli pilkarze tylko za to, ze sa bylymi pilkarzami, ludzie z biznesu za grosz nie czujacy pilki tylko dlatego, ze sa zwiazani z Telefonika. Czy tak ciezko im zrozumiec, ze piknik, ktory wam wrzuca kase za bilet i ktory stanowi 80% publicznosci przychodzi na stadion nie dlatego, bo gra Czekaj, Kowalski czy jakis inny Stefan tylko przychodzi, bo gra dobry zawodnik , moze byc nawet z Uzbekistanu, ktory pozwoli mu ogladnac wygrywajaca Wisle. Tu nie ma k.. filozofii.

A oni jak dzieci, ktos im powiedzial albo przeczytali, ze jest za malo Polakow, to wielkie glowy usiadly, bez zastanowienia, wyczucia i wysnuli prosty jak cep wniosek --> to sprowadzmy wiecej rodakow. A, ze jednoczesnie sprowadzimy napastnika, ktory strzelil w poprzednim sezonie az 0 bramek, w odbronie bedzie gral zwinny Czekaj.. a to nic, jakos to bedzie. Tak wyglada da pilka.


Dygresja nr 2.

Pogadalem sobie ostatnio chwile z osoba, ktora zajmowala sie zywieniem zawodnikow. Byla bardzo blisko druzyny i gory. Niech to bedzie pan A. Jesli ktos chce nabrac dystansu i wyleczyc sie troche z kibicowania to chetnie umowie na rozmowe z tym panem. Poziom zdemoralizowania, wódy, imprez, dziwek w jakich tkwi cale srodowisko pilkarskie, nie wylaczajac naszych "asow", jest d r a m a t y c z n i e wysoki. Nie bede tu zgrywal zakonnicy, ktora spodziewala sie, ze pilkarze zyja jak w klasztorze. Ale, ze ma to taki wymiar, to tego bym sie nie spodziewal. A kto trzymal normalny poziom i prowadzil sie profesjonalnie ? Sensacja: obcokrajowcy, Valx, Maaskant itp.
Ja w kazdym razie po tej rozmowie nie mam ZADNYCH zludzen co do wynikow polskich druzyn w europejskich pucharach.

Wniosek jest dla mnie jeden. Albo Cupial dozna olsnienia i zrobi w tym klubie rewolucje poczawszy od sprzataczki, przez Ochalika do prezesa albo niech ten klub sprzeda. Nic tu dobrego juz nie bedzie. Co najwyzej kolejne mistrzostwo lub vice w tej zapyzialej lidze i powtorka z rozgrywki w Europie jak przez ostatnie 12 lat.
Odpowiedz cytując