WislaOnly napisał(a):

Myślę sobie (może to do innego działu), ale Wisła grała by bardziej kolektywnie gdyby nie było Meliksona. A tak, podać do Maora czy Ilieva i niech się męczy. A tak, odpowiedzialność ofensywna spływała by na cały zespół, a nie na 2-3 zawodników!!!
|
Identycznie pomyślałem po tym meczu. Nasza "taktyka" (nie można mieć do końca pewności, czy nie jest to po prostu wygodnictwo części zawodników) polega na podaniu do Meliksona lub Iliewa, a jak oni stracą piłkę, to oznacza, że nic nie dało się zrobić.
Jakkolwiek to brzmi - Meilikson i Iliew są zbyt dobrzy na grę z resztą piłkarzyn, którzy noszą koszulki z Białą Gwiazdą. O, jeszcze Pareiko się nadaje, bo jego dłuuuuugie podania są czasem dokładniejsze niż odegrania z odległości np. 5 metrów.