|
Meczu nie dało sie ogladac, totalna padaka. Jesli, ktoś sie łudzi, ze jeszcze o coś gramy to już chyba powinien spojrzeć realnie.
Mamy półtorej piłkarza na miarę Mistrzostwa Polski, reszta to piłkarze, którzy mogą, ale nie muszą zapewnić nam środek tabeli, a jak dojdą kartki, kontuzje, pech to możemy znacznie zbliżyć sie do strefy spadkowej.
Oczywiście, zwalanie tego tylko na Probierza to naiwne uproszczenie problemu. Probierz ma to co dostał od łaskawie nam panującego, a dostał prawie nic.
Sytuacja jest przed-zawalowa.
Pamietam jak na meczu z Lechia na jesieni 2010 wygranym ostatecznie, przy stanie 0-1 dla Lechii trybuny sie darły "Wisla nigdy nie spadnie".
Myśle, ze jesli zdarzy sie splot niekorzystnych sytuacji to możemy w tym roku tez to słyszeć z trybun.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 26.08.2012 o godz. 06:35.
|