Bobek90 napisał(a):

|
Z obecnej Wisly chleba nie bedzie. Znaczy; do pucharow pewnie wejdziemy, ale... w pucharach bedzie drugi Karabach.
|
Zazdroszczę dobrego samopoczucia i optymizmu. Z czym mamy wejść? Z taką grą jak dziś czy z Bełchatowem? Tego się na trzeźwo w zasadzie nie dało oglądać. Mieliśmy parę szans na strzelenie gola, ale niestety jak się nie ma napastnika, to nie ma opcji, by wpadło.
Oglądałem spory fragment rywalizacji w "małych derbach Wielkopolski" i byłem pod wrażeniem gry jednych, jak i drugich. Może nawet nie tego, jak składne akcje przeprowadzali, bo tego aż tak dużo nie było, ale tego jak biegali i walczyli. Naprawdę w tej buraczanej lidze nie trzeba więcej. Czasem trochę szczęścia jeszcze, co pokazała dobitnie 2.połowa naszego dzisiejszego męczenia buły.