rafal777 napisał(a):

|
Jak pisałem po meczu z Bełchatowem, że nic się nie zmieniło to był lament na forum. Powtarzam, nie zmieniło się nic. Gramy na stojąco. Nie ma drużyny. Na to się nie da patrzeć bo aż mdli.Jeden biega, ten co ma piłkę, reszta czeka. I nic się nie zmienia. A jak odbieramy piłkę to w taki sposób, że faul, inaczej nie potrfią. To jest strasznie słaba drużyna.
|
A gówno wszystkich obchodzą Twoje przemyślenia. Prorok psia mać!
Za wcześnie jest, żeby wyrokować opinie, czy będzie chleb czy zakalec z tego zespołu. Może upiecze się porządne pieczywko w bólach? Kto wie. Póki co jest chujnia. Pierwsza połowa tragiczna i do tego ten stadion, masakra. Druga już optymistyczniejsza w naszym wykonaniu. Mój cichy plan, skompletowania 18 pkt w pierwszych 6. kolejkach legł w gruzach, ale 16 też jest fajną liczbą, co nie
