|
Od meczu minelo kilka godzin czas na spokojne podsumowanie.
# Wielu forumowy trenerów, znawców od wszystkiego i w mig diagnozujący bolaczki Wisły znowu w natarciu. Czasem az mnie mdli jak czytam co poniektorych. W koncowce tamtego sezonu lament skierowany do Probierza: "graj Polakami, lepszy Polak popelniajacy bledy niz Jaliens". Gra wiec Czekaj, dzisiaj nie zagral rewelacyjnie ale macie to czego chcieliscie wiec nie wieszajcie na nim psow - troche konsekwencji.
# Niektorzy z kolei na tyle maja zle z glowa ze juz pomstują na Probierza. Wiadomo Wisla nie gra jeszcze tego czego wszycy od niej oczekujemy, ale w porownaniu do tamtego sezonu potrafimy grac kombinacyjnie i konstruujemy jako takie akcje. Jeszcze jedna wazna rzecz w tamtym sezonie jak pierwsi tracilismy bramke juz sie nie podnosilismy. W tym sezonie Probierz wpoil naszym walke do konca - to sie ceni. Wiec jak na razie wara od Probierza dajcie mu spokojnie pracowac!!!
# Co do samego meczu. Jest nad czym jeszcze pracowac ale sa pozytywy na ktorych bardziej wole sie skupiac. O nie poddawaniu sie gdy mecz sie nie uklada juz pisalem. Kolejnym jest postawa Burligi wiadomo pierwsze koty za ploty ale klaruje sie nam naprawde fajna prawa strona. Postawa Sobola - nie tylko dobry w destrukcji ale wystawil dzisiak kolegom dwie patelnie - w obliczu kiepskiej postawy Wilka to cieszy.
# Za tydzien mecz z Polonia zapowiada sie arcyciekawie
|