hunter napisał(a):

Szpen rozjechany niczym bura suka (znów). Ale w poniedziałek nowy tydzień, nowe tematy więc bankowo powróci pełen wigoru i niezrażony tym, że znowu się skompromitował 
W końcu biuro młodzieżówki w Grójcu na pewno dobrze płaci za agitację.
---
Co do niby przewrotu politycznego, który jest po cichu (podobno) planowany. Nie wiem czy bym się z niego cieszył, jeśli nagle w rządzie znaleźliby się protegowani SLD i RP. To zaraza znacznie gorsza od PO. Wszystkie wytwory typu PD, PPP, SDPL, Zieloni itd. należy utrzymać jak najdalej od władzy.
Ja jestem zdania, że najpóźniej w 2013 roku kwestia sprawowania władzy rozegra się na... ulicach.
|
Jeśli chodzi o Szpenia to naprawdę po tym:
"normalnie na miescie dostalbys w ryj, a pozniej jeszcze kopa. Ale ze nie jestesmy na miescie, to nie bede sie znizal do twojego poziomu i Ci ublizal. Prosty siurek jestes."
opadły mi ręce. Jak widzę serek przeszedł nad tym jakoś po porządku dziennego ale jesli chodzi o mnie to gdy pomyślę że takie szczurze wytryski nie dość że strzelają do niewinnych ludzi i podrzynają im gardła to potem mają jeszcze czelność teroryzować na form Bogu ducha winne osoby to naprawdę ....
Nie wiem. Na forum są moderatorzy ale jak dla mnie rzucanie takich gróźb to łamanie wszelkich zasad. Wiadomo że dysputy w tym temacie bywają ostre i wyraziste ale żeby jakiś cham posuwał się do gróźb?
Tak jak napisałem wcześniej, do tej pory Szpeniu mnie zwyczajnie bawił. Ot taki małomiasteczkowy kmiotek który nie ma problemów z tym aby za drobną zapłatą robić z siebie głupka. W tym momencie stał się dla mnie zwykłym chamem i dokładnie w ten sposób mam zamiar traktować go na tym forum. Jeśli moderatorzy uznają że przesadzam to trudno.
A jeśli chodzi o meritum czyli rzekomy zamach. Nie chciałbym się tu wymądrzać bo i tak nie mogę powiedzieć wszystkiego czego dowiedziałem się w tym temacie, ani nie mogę być w 100% pewny wiarygodności tych informacji. Ale trzyma się to kupy. Rozgrywającym całej tej afery na pewno nie jest PiS. JK wydaje się mieć dość dobry przegląd sytuacji i znając go potrafi ugrać z niej maksimum tego co możliwe. Peknięcie ( i to bardzo mocne) jest raczej w obecnym układzie władzy. Trochę tak jak w przypadku afery Rywina. Być może właśnie podjęto decyzję o "odstrzeleniu" Tuska. Pozwala to spojrzeć nieco inaczej na całą historię z Petelickim, Czempińskim czy "taśmami PSL". Co z tego wyniknie nie wiadomo ale jeśli newsy się potwierdzą to wcale bym się nie zdziwił gdyby w pewnym momencie to JK ratował Tuska. Ale dziać to się chyba będzie sporo.