|
Maor ratuj się masz jeszcze tydzień. Na Wisełce tylko płacz i zgrzytanie zębów, życzę powodzenia. Dla Wisły nadeszły chude lata, nie można zawsze być najlepszym. Może jeszcze kiedyś będzie dobrze ale na to potrzeba czasu, przede wszystkim zmiana właściciela i jego chorej wizji prowadzenia klubu. Mam nadzieję że kiedyś dożyję tak pięknych czasów jak początek XXI wieku.
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
|