|
Chętnie wytłumaczę - nie o takie skautowanie chodzi, bo nie zawsze będziemy mieli dyrektora takiego jak Stan, z kontaktami na całym świecie. To nie nasi skauci wypatrzyli zawodnika - a to chyba powinna być ich robota? Gdyby nie telefon Stana te fachury z Edkiem na czele potrafili tylko znaleźć graczy, na których nas nie stać! Co by nie mówić wolfy takim skautem to mogę być ja i Ty.
|