syryls napisał(a):

|
Jak 1. Liga taka słaba i taka kopanina to nie wiem jakim cudem teraz Lewandowski kopie w Borussi a Świerczok ma za sobą parę spotkań w lidze niemieckiej
|
ok, a Blaszczykowski to Rakow Czestochowa, cofajac sie tak w czasie to prowincjonalne ligi na calym swiecie sa potega.Widzialem ostatnio Zawisze w akcji gdzie kilku pilkarzy kopie sie po czole, a oni tam po 5:0 wygrywaja mecze, tyle mi wystarczy, zreszta moge sie zalozyc, ze Cracovia spokojnie awansuje, a znacznie sie oslabila przeciez, ale na I lige i tak ma najlepszy sklad.Ilu mamy tych talentow z nizszych lig, ktorzy wyrozniali sie pozniej w ekstraklasie a nastepnie poszli na zachod i tam grali przez ostatnie 10 lat, pieciu?W Lechu wzieli Wegra, ktory nawet nie zadebiutowal jeszcze w kadrze i koles zmiotl caly Ruch, pokaz mi w Polsce takiego mlodego pilkarza, ktory tyle potrafi? a kosztowal 200 tys euro.Takich gosci jest wiecej tylko trzeba obserwowac biedniejsze ligi od naszej, a nie udawac, ze sie ma jakies talenty w szkolce na sile ich wpuszczac i nic nie robic.Tak w ogole to ten Wegier mi przypomina stylem gry bardzo Blaszczykowskiego z czasow kiedy byl w Wisle, podobna swobode w ruchu ma, i niekonwencjonalne zagrania.