muerte napisał(a):

|
I właśnie z niej wrócił z podkulonym ogonem. Podałeś jeden przykład Lewandowskiego, ale ten Lewandowski dopiero wyrobił sobie markę po dwóch sezonach w Amice.
|
O 20-letnim chłopaku z większą ilością meczów w Bundeslidze niż w Ekstraklasie trudno mówić, że wraca z podkulonym ogonem. Przyszedł się ograć i na pewno nie jest w Kaiseslautern skreślony, po prostu potrzebuje ogrania, tak jak ogrania w 2.Bundeslidze potrzebował Micanski.