Wyświetl pojedynczy post
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18819
Stary 24.08.2012, 08:21
kilka smaczków dotyczących IPN. Jak Pisowskie mordy skamlały, a jak widać rzeczywistość jest zupelnie odmienna.

Cytat:
IPN nie stracił swojej siedziby - nikt nie wypowiedział mu umowy najmu ani nawet nie powiedział, że może to nastąpić. - Na dzisiaj nie ma żadnego takiego sygnału; wydaje mi się, że wręcz odwrotnie, dalej obowiązuje, według mojej wiedzy, umowa najmu, która została podpisana przez IPN z poprzednim właścicielem. Ona nie została wypowiedziana, jest bezterminowa; co więcej, również zakłada tzw. bufor czasowy na ewentualne wypowiedzenie tej umowy, co najmniej 12 miesięcy, być może nawet będzie to trwało znacznie dłużej, gdyby faktycznie nowy właściciel doszedł do wniosku, że IPN powinien zostać stamtąd usunięty, ponieważ oczekuje innych warunków umowy - powiedział Budzanowski.
Cytat:
resort proponował Instytutowi przekazanie nieruchomości przy ul. Domaniewskiej, po likwidowanej spółce Techfilm. - Gdyby IPN przyjął tą propozycję, rozwiązałoby to problem jego siedziby na sto lat, bo miałby własną siedzibę już na zawsze.
Cytat:
ej prywatyzacja nastąpiła w grudniu 2006 roku i to jest myślę bardzo istotny fakt. Zacytuję tylko jedno zdanie. Otóż "ta oferta zakończyła się niekwestionowanym sukcesem", oferta prywatyzacyjna spółki Ruch. I to są słowa ministra skarbu państwa Wojciecha Jasińskiego z grudnia 2006 roku. Przed upublicznieniem Ruchu na giełdzie można było wydzielić budynek przy ul. Towarowej z procesu prywatyzacyjnego i przekazać ją faktycznie już na wieczność dla IPN-u, tak aby nie było już później roszczeń. Myślę, że przeoczono tą kwestię - stwierdził minister