Wyświetl pojedynczy post
wwf
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#617
Stary 23.08.2012, 20:52
Śląsk Wrocław - CHARAKTERYSTKA BY WWF - więc tak trener Lenczyk przychodzi do klubu , ma średnich zawodników, którzy mogą grać o środek tabeli a nie w europejskich pucharach. Ale na ten etap wystarczy zrobić tylko jakiś wynik w Śląsku. Nikt nie oczekuje ładnej gry.
Lenczyk widząc materiał i że posiada tylko drwali ustawia zespół defensywnie. Wszyscy mówią Lenczy geniusz bo wymyślił stawianie autobusu w polu karnym. W polskiej lidze to wystarczy i niestety dla Śląska i jego zawodników zespół pnie się w tabeli. Atmosfera jest dobra bo dzięki coraz wyższemu miejscu w tabeli zawodnicy lepiej zarabiają, mogą wynegocjować lepsze kontrakty. Za duże jak na ich umiejętności.

I teraz nagle następuje zwrot - zawodnicy przyzwyczajeni do wygranych mimo braku stylu i umiejętności grania ofensywnie lądują na nowym, nowoczesnym stadionie.

I teraz Lenczyk słyszy od działaczy. Na stadion ma przychodzić 40000 widzów i mają oni oglądać ofensywną ładną piłkę.

Więc Lenczy tak ustawia drużynę. Przypomnijmy przepłaconą drużynę drwali.

Śląsk nie potrafi nic ugrać, bo zawodnicy nie mają odpowiednich umiejętności. Więc działacze widzą że goście którym zapłacili duże pieniądze nie gwarantują poziomu. W związku z czym należy ich wymienić i postawić na takich którzy potrafią grać.

Zawodnicy wiedząc co się świąci próbują wymusić zmianę taktyki na trenerze. Patrz ostatni wywiad Mili w C+ który powiedział że ma pretensje do trenera za taktykę bo on chce wygrywać i dla niego nie jest ważne czy będzie wygrywał po brzydkich meczach czy po ładnych. A trener jest od tego żeby wybrać taką taktykę żeby wygrywać.

A tak naprawdę Mili chodzi o to żeby utrzymać układ i skład osobowy. Nie ma wygranych znaczy klub robi rewolucję jak Wisła Kraków co kilka lat. A gdzie ci zawodnicy dostaną takie pieniądze jak we Wrocławiu.

I dlatego Śląsk jest gdzie jest.

Lenczyk słyszy od działaczy - ma być piękna techniczna piłka, a zawodnicy chcą grać defensywnie, bo liczą że dzięki sukcesą wszyscy im wybaczą. I pewnie tak by było bo działacze zwolnili by wtedy trenera i zatrudnili nowego trenera, póżniej zawodnicy mogli by mówić że trener ma jakąś dziwną taktykę ( sytuacja jak u nas za Petrescu) nic nie grać, przetrwać kolejne 2-3 lata aż nikt się nie zorientuje że to oni są za słabi a nie kolejni trenerzy.

A Lenczyk teraz pokazuje że po prostu ma zawodników do dupy i to ich trzeba wymienić.

Więc gra toczy się o dużą kasę i nie chodzi w niej o dobro Sląska, bo czy wygra Lenczyk, czy wygrają piłkarze to przed Śląskiem nie ma przyszłości, wygra trener trzeba kupić 10 nowych gości na których Śląsk nie ma pieniędzy. Wygrają zawodnicy - Śląsk nigdy nie wyskoczy na wyższy poziom.
Ostatnio edytowane przez wwf : 23.08.2012 o godz. 20:55.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
Odpowiedz cytując