Wyświetl pojedynczy post
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7639
Stary 23.08.2012, 13:19
Gdyby to była prawda, że piłkarz z zaciągu Kapki (np. Jovanic lub Bunoza) zarabia takie pieniądze, o których mówi Pawełek, to naprawdę Cupiał musiałby być mega .......nięty, aby trzymał dalej w klubie takiego człowieka jak Kapka.

Z jednej strony Cupiał na taką machloję powinien szybko reagować - bo to Jego kasa, ale czasem mi się wydaje, że to może tylko kwestia podejścia, wypicia odpowiedniej ilości wódki lub po prostu omamienia. Cupiał jest bardzo majętny, ale czy równie bardzo rozumny to już nie wiem...

Wszyscy wiemy, że te transfery Kapki z lata 2010 są wszystkie bardzo podejrzane (Cikos, Bunoza, Jovanic, Paljic, Riso). Oczywiście nie pamiętam, czy one wszystkie były przeprowadzane za rządów Kapki czy już któryś za nowego dyrektora z Holandii.
Ale faktem jest to, że wszystkie śmierdzą.

Później się dziwimy, że Maki idą do Bełchatowa lub młody talent do Jagiellonii lub gdziekolwiek indziej - jak u nas kasa tracona jest w taki sposób. A starcza nam jedynie na Burasa za 8000 zł.

U nas być w zarządzie lub decydować o transferze to jak żyła złota, można się obłowić bo przecież i tak niedługo taka osoba zostanie wywalona z klubu - więc po co ma uczciwie pracować i strzec interesów klubu, a jak jeszcze jest to osoba, która przyjeżdża do nas z Suwałk lub jest przesiąknięta UBecją lub po prostu ma w sercu LEGIĘ to się nie dziwmy temu.

Po co przekonywać do akademii, jak przecież tylko można by było przy budowie coś dorobić, a później od dzieciaków czy ich rodziców nie wyciągnie się takiej KASY jak od menadżerów czy piłkarzy. Taki menadżer czy piłkarz, z chęcią odpali część za załatwienie miłego pobytu w KRK, gdzie głównym zajęciem będą wizyty w Bonarce czy Galerii Krakowskiej.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 23.08.2012 o godz. 13:31.
Odpowiedz cytując