Wyświetl pojedynczy post
bukaj22
Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#598
Stary 23.08.2012, 12:36
Nie daje Śląskowi żadnych szans z Hannoverem i myślę , że uniknięcie zawstydzającej porażki w dwumeczu będzie sukcesem.

Co do meczu Legii z Rosenborgiem , to mam wrażenie , że znów nie wyciągamy wniosków z przeszłości.
Ciągle uważamy się za lepszych piłkarsko od Norwegów i , ze taki Rosenborg , to okrakiem uda się przeskoczyć. Czytam różne wywiady i analizy i dochodzę do wniosku , że ludzie z sztabu Legii maja takie sobie rozeznanie o sile rywala. Fakt , że nie jest to Real czy Barca nie zmienia faktu , że Rosenborg w zupełności starczy , by odprawić Legie z kwitkiem. Ich forma rośnie a w tej rundzie są między innymi dzięki ogromnemu doświadczeniu w pucharach. Jak czytam , że Rosenborg ma słabych piłkarzy technicznie , to ogarnia mnie uśmiech politowania dla pseudo dziennikarzy. Zaręczam , że piłkarze Roseborga są świetnie wyszkoleni technicznie i bardzo silni. Myślę , że zobaczymy , to już dziś. Naprawdę przed Legią stoi silny rywal i nie bardzo rozumiem ten optymizm. Oczywiście Legia ma swoje atuty w postaci Ljuboi czy Radovica , ale z tak dziurawą obroną może być bardzo ciężko. Musi legia bardzo uważać na Price i Chibuike. Świetni zawodnicy , którzy mogą niezle namieszać w szeregach obronnych Warszawian.

Co do tych młodych Łukasików , Możdżeniów czy Czekajów , to myślę sobie tak : Jeszcze 5 lat temu grali naprawdę wyjadacze w naszej lidze coś typu Reiss , Bosacki i młodym było naprawdę ciężko się przebić.

Dziś poziom ligi spadł tak bardzo w dół , że młodzi dają spokojnie radę i nie widać wielkiej różnicy. I fajnie , ze grają takie Wolskie Żyry i inne Maki , ale nie można z nich robić od razu gwiazd. Niech się spokojnie rozwijają , bo dopiero w pucharach widać , ze nie są tak świetni jak się nam wydaje.

Przepaść między Polską a średniakami Europy jest ogromna i nie zmylą mnie pojedyńcze sezony , gdy nasze kluby grają w LE. Nadal nie ma w tym systematyczności , bo nie ma ciągłości szkolenia a jeśli Legia kształci piłkarzy i nie jest w stanie ich utrzymać , to wrócą do punktu wyjścia.

Wszystko przez , to że u nas o tą młodzież dba się tak przy okazji. Chcemy mieć najpierw silny pierwszy zespół a pozniej młodzież. A , to powinno być na odwrót. Najpierw silne zaplecze a dopiero pozniej pierwszy zespół. U nas jak zwykle wszystko na opak...
Odpowiedz cytując