wolfy napisał(a):

To teraz drogi wolfy powiedz nam wszystkim proszę - w jaki sposób Jacek Bednarz, mający do dyspozycji budżet o prawie 1/3 mniejszy niż ten z zeszłego sezonu miał zejść z kosztów, jednocześnie wzmacniając drużynę w taki sposób, by nie zostać nazwanym przez Ciebie "popychadłem". Polecam Ci zrobienie jakiegoś opracowania na ten temat i wysłanie do sekretariatu klubu. Kto wie, może dostaniesz posadę za Jacka i z kolejnym szefem przejdziesz na "Ty"
Odnośnie brazylijskiego "bigosa" itd. - łysy widocznie wychodzi z założenia, że testować można, a nuż coś ciekawego się pojawi. A Quioto? Bednarz pewnie miał info od znajomego menago, że jest ciekawy chłopak do wzięcia. Nie przeszkadzało Ci jak Stan w podobny sposób dowiedział się o istnieniu Meliksona?
Na koniec - jeśli potrafisz po pierwszej kolejce z taka stanowczością stwierdzić, że miałeś rację iż "Bednarz opowiadając o stawianiu na młodych zdolnych cynicznie kłamie" to pozostaje mi tylko pogratulować.