|
Zszedłeś troszkę z tematu...
Pracownika wykonującego polecenia i realizującego założenia szefa nazywa się "popychadłem"?
Skąd wiesz jak wygląda praca Bednarza odnośnie ściągania zawodników? Masz źródło w klubie, które przekazało Ci informację o płytach DVD? Denerwuje mnie takie opowiadanie farmazonów... Nikt z nas nie wie w jaki sposób Bednarz pracuje.
Ja rozumiem, że Bednarza ocenia się negatywnie (bo swoje za uszami ma). Po co jednak wyszukiwanie i czepianie się na siłę wszystkiego co zrobi? Dyskusja o lewym obroncy a właściwie o jednym zdaniu z wywiadu to właśnie takie czepianie się.
|