Szpen napisał(a):

|
linię programową ustala się pod kątem reklamodawców. Co innego jest puścić w prime time reklamę Audi przed programem Wojewódzkiego, niż to samo Audi przed programem Pospieszalskiego. Na dowód tego możecie sobie popatrzeć ile jest reklam w URZE, a ile dajmy na to w Newsweeku. Nakłady podobne. I nie mówcie mi, że reklamodawcy czy domy mediowe są w spisku z PO.
|
Akurat nie do końca.
Liczy się nie tylko ogladalnośc, reklamodawców interesuje rodzaj odbiorcy.
Wojewodzkiego ogladali przewanie ludzie w wieku do 30 lat wiec reklamodawcy w tym pasmie ku nim kierowali przekaz.
Wywolany Pospieszalski tez jak na standardy TVP mial niezla publike.
Jednak nie przeszkodzilo to zdjeciu jego programu i zastapieniu innym blokiem ktory ogladalnosc mial mniejsza 4,5 krotnie.
Wiec nikt nie dbal tutaj o rynek reklamowy i jego ewentualne wplywy ale o udupienie Pospieszalskiego bo "czepial" sie temataow po ktorych Tusk i spolka dostawali gesiej skorki.
Natomiast Donald ogladajacy ociekajacy wazelina ku jego czci niemal kazdy program TVN-u ma lepsze samopoczucie.
Wszystko ku zadowoleniu wodza
