|
Przykre jest czytanie co tydzień to o braku sprzedaży internetowej biletów, to o "cateringu" czy wejściach na stadion.. Przecież to nie chodzi o jakieś wymyślone wygody tylko o podstawowe sprawy. No i przede wszystkim, im więcej zadowolonych kibiców będzie na meczu, tym więcej klub zarobi. Dlaczego tego argumentu nikt w klubie nie rozumie..? Nie mogę tego pojąć..
|