Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18774
Stary 22.08.2012, 00:20
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
W sumie znajomy zadał pytanie.To czemu nie rozwiązano sprawy za Kaczyńskiego.I powiem szczerze, że też mnie to zastanawia.
Pablo jak Drozd już wcześniej napisał, większościowym właścicielem (posiadaczem 56% akcji) do VIII 2010 r. był Skarb Państwa, więc budynek był także niejako własnością Skarbu Państwa. To wina ministrów Grada (obecnego bonza z pensją ponad 100 tys. miesięcznie) oraz Rostowskiego, że pomimo monitów ze strony IPN-u przed prywatyzacją Ruchu nic z własnością budynku nie poczyniono. I w tym przypadku zmarnotrawiono kolejnych ok. 20 mln zł.

Warto przeczytać informację na ten temat rzecznika prasowego IPN zamieszczoną na blogu prof. Dudka
http://antoni.dudek.salon24.pl/442135,ipn-w-tarapatach

Ciekawa dyskusja wywiązała się także w komentarzach pod tym wpisem. Część z osób niechętnych IPN-owi wysuwała zarzut pod adresem śp. Janusza Kurtyki ówczesnego Prezesa IPN, o niegospodarność, stwierdzając, że marnotrawił fundusze łożąc na budynek nie będący własnością IPN. Zarzuty te skwitował prof. Dudek wartą zacytowania notką.

"W czasach kiedy dwaj prezesi IPN (Kieres i Kurtyka) inwestowali w budynek przy Towarowej Ruch był spółką skarbu państwa. Mogli zatem zakładać, że IPN otrzyma budynek przed prywatyzacją, bo to było logiczne rozwiązanie. Z pewnością lepiej byłoby gdyby od razu, w 2000 r., to uczyniono, ale rząd Buzka (konkretnie minister Kamela-Sowińska) nie był tym zainteresowany, a później władze przejął SLD. To co IPN miał robić? Siedzieć dziesięc lat w ruderze, którą mu łaskawie dano w 2000 r, nic nie robić i czekać na urzedowe decyzje?"

Nawiasem mówiąc ciekawe, że zawsze u nas jest tak, jak w przysłowiu "kowal zawinił, Cygana powiesili"... Rząd premiera Buzka zaniedbał dopełnienia spraw własnościowych przy wyznaczeniu na siedzibę IPN budynku przy Towarowej, rząd Tuska (a dokładnie jego dwaj ministrowie) zawalił przy przekształceniu własnościowym... znowu winny, bądź co najmniej współwinny jest Kaczyński. Największe nakłady na dostosowanie budynku do potrzeb Instytutu poniesione zostały za czasów pierwszego prezesa IPN (obecnego senatora PO) prof. Kieresa... znowu oskarżenia padają wobec "niechętnego" michnikowszczyźnie Prezesa Kurtyki. Wot, ciekawostka.
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 22.08.2012 o godz. 00:39.