|
Różnica między internetowymi a sieciówkami jest niekiedy olbrzymia, co zapewne zdążyłeś już zaobserwować (500zł zdarza się nierzadko). Jeśli po prostu nie ufasz kurierom itp., to może przepatrz ofertę (np. na ceneo), a uda Ci się znaleźć jakiś sklep z Krakowa lub okolic, gdzie będziesz mógł pojawić się osobiście.
Jeżeli powody Twojej niechęci do zakupu przez Internet są inne, to najlepiej komis albo polowanie na przecenę w którejś z sieciówek (niekiedy zdarzają się na pojedyncze sztuki, np. prezentowane w gablotkach).
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|