Galonek napisał(a):

|
Przypominam tylko, że Piotrek zszedł w 72. minucie, m.in. dlatego, że nie miał już siły na kontynuowanie gry.
|
Umknęło mi, przepraszam. W każdym razie z meczu na mecz będzie pod tym względem lepiej. Nie starczyło mu sił na cały mecz, ale nie ruszał się jak mucha w smole, nie miał problemów z bieganiem.
Galonek napisał(a):

|
Co do jego przydatności pod kątem reprezentacji, to wyciąganie jakichkolwiek wniosków po JEDNYM meczu jest nie na miejscu.
|
Napisałem, że Brożek w dobrej dyspozycji bije Wawrzyniaka o głowę i jeśli będzie grał na zbliżonym poziomie jak dzisiaj z Polonią na tle Legii, Lecha, to by się przydał w reprezentacji.
FraMat napisał(a):

Też oglądałem.
Zagrał, co najwyżej na poziomie Frederiksena, jeśli nie słabiej.
W dodatku za głupio-agresywne zachowanie otrzymał bezsensowną żółtą kartkę, choć sędzia miał prawo dac mu za to czerwoną.
Faktycznie. Zaangażowany był.
|
Zapierdalał i jako jedyny miał jakiś pomysł na grę. Nie powiesz, że na tle innych lechistów wypadł mizernie. Inna sprawa, że faktycznie trudno wypaść mizernie na tle Bąka czy Pietrowskiego.