domin_czyzyny napisał(a):

sama radość w taką pogodę. Kupić bilet i na spacer na Błonia, albo na kawę/piwo/obiad - a jest ich tego KILKA całkiem OK. Choćby restauracja k. Krakusa, teraz ta włoska w Cichym Kąciku + masę barów, knajp, itp. Więc nie jest tak jak mówisz, że na Rynek trzeba dymać, i komu by się chciało... z takim podejście to naprawdę czasem wszystko jest problemem.
To nie problem, a należało o tym pomyśleć - wiadomo jak jest z biletami. Choć powinno być całkowicie inaczej.
Dużo osób to przyznaje nawet tutaj. Ja chcąc wejść na mecz tak bym zrobił i myślę, że w niedzielę 3,4 h przed meczem bilet kupiłbym bez problemu.
Lukasz, wiesz, że ani przedtem ani teraz klubu nie bronię - jestem na nich na maxa wk.....iony. Ale akurat o tym KLUB informuje od zawsze, że przed meczem jest duży problem z biletami i radzi kupić wcześniej BILET/KARNET.
|
Chłopie, są ludzie, którzy nawet w niedzielę muszą coś z pracą załatwiać. Rozumiesz to? Ja muszę 2h jechać do Krk, a Ty dodatkowo piszesz, żebym był 4h przed meczem? Byłem prawie 2h przed meczem i i tak nie zdażyłem.
Ale pewnie i tak nie zrozumiesz, bo pewnie z krk jesteś, więc łatwo Ci się pisze.
Mecz o 14.30, mam być 4h przed meczem, więc po 8 muszę wyjechać. Powrót ok 19...Zdajesz sobie sprawę czego wymagasz od ludzi?
Dla mnie to nie problem, bo nie pracuję, ale dla mojego ojca już to stanowi utrudnienie. A co jakby mecz był w piątek o 18?
Dla mnie to jest dramat, że w XXI wieku nie mogę być 1h przed meczem i spokojnie wejść na stadion.
Kupię teraz karnet więc nie będę miał problemów, ale będzie wielu takich co się zniechąci, albo już się zniechęciło.