wislak68 napisał(a):

|
Dzięki za odpowiedź. Odnosze jednak wrażenie że nie do końca odniosłeś się do problemu. Pytanie nie brzmiało: dlaczego w obwodach mazowieckich liczba głosów nieważnych jest wysoka ale dlaczego liczba błądów polegająca na "podwójnym krzyżyku" jest w nich dramatycznie wyższa niż średnia dla kraju?
|
Nie odpowiedziałem wprost, bo nie wiem, raczej jest to oczywiste, że wszyscy możemy tylko gdybać. Dlatego moja analiza poszła w poszukiwanie korelacji z wyborami wcześniejszymi i takie są. Więc to nie jest wszystko takie jednoznaczne.
Cytat:
|
Jeśli chodzi o Twoją konkluzję dotyczącą najbardziej dogodnego poziomu fałszerstwa wyborczego to wydaje mi się bardzo dużym uproszczeniem przenoszenie Twoich doświadczeń z jak sądzę komisji krakowskich na komisje wiejskie zlokalizowane w rejonach gdzie "każdy każdego zna". W miastach anomalii nie stwierdzono.
|
Tu Ci przyznam rację, faktycznie chyba za bardzo uprościłem w tym przypadku zagadnienie - wszak w komisjach wiejskich nie ma możliwości, by każdy komitet wystawił swojego kandydata na członka komisji, jak ma to miejsce w miastach. Ale i tak jest sens ujawniać kulisy pracy komisji wyborczych, gdyż spora część społeczeństwa nie ma o nich bladego pojęcia i rozpowszechnia np. teorie o fałszerstwach, których dopuszczają się członkowie komisji. Nawet na tym forum czytałem już takie brednie, niepoparte jakąkolwiek wiedzą w temacie...