Wyświetl pojedynczy post
Worcester
Senior Member
 
Od: 03.2007
Skąd: z trybun

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3838
Stary 21.08.2012, 09:09
Brak sprzedaży internetowej jest tym marketingowym impotentom na rękę. Większość ludzi kupuje karnet nie dlatego, że chce mieć jakieś określone miejsce na stadionie, ani boi się o to czy dostanie bilet (bo jak wiadomo Wisła miażdży wszystkich i każdy chce zobaczyć to na żywo). Ze zwykłej wygody. Aby nie dymać za każdym razem po bilet. Tylko i wyłącznie. Dlatego boją się, że drastycznie spadłaby sprzedaż karnetów, a wpływy do kasy byłyby bardziej uzależnione od poziomu sportowego. Ot co.
Chyba, że grupa trzymająca władzę z WŚ nie chce stracić ciepłych posadek. Suma sumarum muszę się tam udać, bo jeden z nich jest dość agresywnym kanarem. Ciekawe czy nasz klub go jeszcze zatrudnia..
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański
Odpowiedz cytując