|
Andrzej Iwan o najsłabszych ogniwach Wisły:
- Na inaugurację Wisła Kraków spisała się bardzo przyzwoicie, a zawodnicy nie stroili fochów. Nie da się jednak ukryć, że skład jest nierówny. Szczególnie odstaje dwóch zawodników (Daniel Sikorski i Łukasz Garguła - dod. red.), ale nie spodziewałem się po nich więcej. Łukasz już raczej nie jest w stanie zaskoczyć, nie będzie grał jak kiedyś w GKS-ie. Życzę mu dobrze, ale nie wierzę w powrót do wielkiej formy. A co do Daniela, to z całym szacunkiem, ale on bardziej nadaje się do słabej drużyny, gdzie liczy się walka i przepychanie z obrońcami.
|