Ja oglądałem

Według mnie najlepszy w dziurawej defensywie Lechii. Przeglądałem forum Lechii i Pietia był jedynym piłkarzem, którego chwalili.
W defensywie: zagrał bardzo dobrze - nie dawał się wkręcać w murawę, nadarzał za skrzydłowymi, blokował dośrodkowania itp. Widać było, że mu zależy.
W ofensywie: posyłał fajne crossy (czyt. przenosił ciężar gry na drugą stronę), decydował się na trudniejsze podania i świetnie mu to wychodziło, pokazywał się na lewym skrzydle, ale że woleli grać na nędznego Traore - który także poza sobą nie widzi innego piłkarza na boisku - to już inna sprawa.
Mimo, że przez pół roku nie grał profesjonalnie w piłkę, to imponował przygotowaniem fizycznym, wydolnością.
Jeśli częściej będzie grał na takim poziomie jak wczoraj z Polonią i jeśli będą omijać go kontuzje, to według mnie numer 1 na lewą obronę do kadry. Mówię poważnie, bo potencjalnie od Wawrzyniaka jest dużo lepszy.