Drozd napisał(a):

|
Prosiłbym co do ilości strzałów nie robić porównań do poprzedniej rundy, bo to trochę wstyd. Nawet wczorajszy celny strzał co 15 minut to chyba nie rewelacja.
|
Szczerze warto porównywać, bo pamiętam, że były takie mecze, gdzie strzałów oddawaliśmy maksymalnie 5, a często mniej. W dodatku nie były to strzały z pewnych sytuacji, bo tych praktycznie nie było - to były strzały rozpaczy.
Tak zapamiętałem Wisłę z poprzedniego sezonu, nie potrafiącą w ogóle zaatakować drużyny przeciwnika, tak grała Wisła Moskala, tak było za późnego Maskaanta. Wiadomo - personalnie byliśmy słabsi, Melikson był albo kontuzjowany albo bez formy, ale to co nasi piłkarze wtedy wyprawiali wołało o pomstę do nieba, a ja oglądając naszą tiki takę z 70% posiadania piłki i z dwoma strzałami na bramkę miałem odruch wymiotny i kląłem przez cały mecz na czym świat stoi.
Po zmianie trenera nie było nagłej zmiany jakości gry, ale zaczęliśmy dochodzić do sytuacji. Nadal dużo meczy wtapialiśmy, traciliśmy głupio punkty - byliśmy słabi. W tym sezonie liczę na lepszą grę, a raczej na to, że drużyna więcej meczy zagra na określonym poziomie bo jeden dobry mecz, a potem dwa gówniane to wizytówka Probierza z poprzedniego sezonu.
Trzymam kciuki. Jazda, jazda.