Ale przecież Hajto nie chce zaglądać nikomu do kieszeni

Praw ekonomii nie da się oszukać - jak ktoś będzie chciał płacić Pawłowi 150 patoli na miesiąc, to tyle zarobi i cześć. Hajto zapomniał też dodać, że Brożek próbował swych sił nie w jakiś Kebabsporach czy Hibernianach. Nie dał rady, ale to co innego niż polska, siermiężna liga - ja bym chciał żeby do nas wrócił