Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18719
Stary 20.08.2012, 15:54
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Mechanizm jest taki jak piszesz (Jak za naciśnięciem guziczka dla odwrócenia uwagi społeczeństwa od swojego (i swoich chlebodawców) wodzusia, dokonał klasycznej "czapy", ubeckiej metody przykrycia skandalu jakimikolwiek bredniami aby ludzie przestali sie zajmować tematem synka premiera oraz Amber Gold a żyli i rozstrząsali brednie, które im zaserwuje Lis, redaktorek przesiadajacy się z fotela jednego pisma na drugie). Sądzę jednak że forma kontroli jest znacznie subtelniejsza niż to co sugerujesz (tak naprawdę są na etacie służb specjalnych a zostali oddelegowani czyli "rzuceni na odcinek" walki ideologicznej). Jeśli popatrzymy na "tuzy" naszego dziennikarstwa: Lisa, Olejnik, Wojewódzkiego, Owsiaka, Miecugowa itp, itd to zobaczymy że oni są splecieni z postubecją wręcz genetycznie (wszystko to potomkowie byłych pracowników resortów siłowych bądź ideologicznych). Im nie trzeba żadnego etatu. Są "organiczną częscią systemu".
To prawda, mam tą świadomośc. Kiedys pisałem, że Polacy zamiast być rzadzeni przez ludzi, którzy zasłużyli sie dla Ojczyzny lub rodzinnie gwarantuja ciagłośc patriotycznego myslenia zmuszeni są do znoszenia rządów byłych ubeków, ich dzieci lub wnuków. W TV muszą ogladać wnuków lub dzieci komunistycznych (stalinowskich) dygnitarzy, ba być przez nich Pouczany jak mają się zachowywać i co myśleć. Kto jest cacy a kto bee. Zachwycac się biznesmenami sowieckiego chowu typu Kulczyk (tatuś z SB) i tego typu marnymi kreaturami.
Nawet "wielka gwiazda" show biznesu niejaki "aktor" Karolak ujawnił niedawno, że jego rodzice (oboje)byli komunistycznymi szpiegami i mieli w domu broń. Zawsze lansowane przez TVN komucha Waltera będzie dziecko lub wnuk jakiegos towarzysza.
Mozna zobaczyć, że kariery takich dzieci b. ubeków są kreowane od samego poczatku. Zawsze dostaną sie tam gdzie trzeba w zamian za innych. Lis zatrudniony zostanie w TV a potem pojedzie na placówke do USA bo prezesem Radiokomitetu bedzie Drawicz, jak się okazuje po latach konfident SB, który gotam wysle, budując mu PR. Grono innych ubeków zrobi z niego "najlepszego dziennikarza świata" za co ten bedzie pluł jadem do każdego kogo trzeba. Jego zonka za 30 tys. na łapke zostanie zatrudniona w TVP. On sam bedzie wyciagał z niej kasę taka o jakiej inni moga tylko pomarzyć.

Takich "karier" jest mnóstwo. Tylko mało kto o nich wie.