Wyświetl pojedynczy post
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3832
Stary 20.08.2012, 14:26
Wejścia na E - kolejka do wejścia prawie jak na LM bo tylko jedne bramki otwarte na E25. Ochrona, która oczywiście ma na wszystko wyjebane ( czemu się w sumie nie dziwię - nisko-płatni najemnicy) odpowiada w duchu radzieckim " nie da się otworzyć drugich bramek bo nie można" i debilny uśmiech na koniec. Czeski film. Czy ustawienie "umyślnych", którzy powiedzą: "przepraszamy, mamy awarię tego czy owego ale postaramy sie ją naprawić jak najszybciej" jest równie trudne jak uruchomienie tej mitycznej sprzedaży internetowej? W kolejce ludzie, którzy ewidentnie są po raz pierwszy na R22 ( łatwo wnioskować po pytaniach w stylu jak gdzie kiedy itd.) mocno zdziwieni, zdezorientowani i pewnie zniesmaczeni. Udzielam im informacji, że nie jest tak zawsze itd tylko czy to moja rola? Ilu ich wróci na kolejny mecz?
Myślę, że po wczorajszym meczu te pikniki, które przyszły wdupczyć kiełbaskę pójdą ją zjeść następnym razem np w Myślenicach na Zarabiu ale czy o to klubowi chodzi? Kasy nie ma podobno ale jak ona przyłazi to się ją kopie w dupę...
Ostatnio edytowane przez rafkur : 20.08.2012 o godz. 14:32.
Odpowiedz cytując