Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18715
Stary 20.08.2012, 13:10
Kiedyś pojawił się temat tzw. "dziennikarzy" , którzy tak naprawdę są na etacie służb specjalnych a zostali oddelegowani czyli "rzuceni na odcinek" walki ideologicznej jako redaktorzy różnych pism. Klasycznym przykładem takiego zachowania jest suto opłacany po-wski propagandzista Lis. Jak za naciśnięciem guziczka dla odwrócenia uwagi społeczeństwa od swojego (i swoich chlebodawców) wodzusia, dokonał klasycznej "czapy", ubeckiej metody przykrycia skandalu jakimikolwiek bredniami aby ludzie przestali sie zajmować tematem synka premiera oraz Amber Gold a żyli i rozstrząsali brednie, które im zaserwuje Lis, redaktorek przesiadajacy się z fotela jednego pisma na drugie.