Reksio33 napisał(a):

6 zł. płacisz za 0.5 l. butelkę pepsi (bo oni z takich butelek przelewają do kubka) co normalnie w sklepie mozesz kupić za 3 zł. to jest przesada (również biorąc pod uwagę, że musisz się po nią nastać w kolejce oraz jak pokazał wczorajszy dzień nie wiesz czy w ogóle ją kupisz), co innego gdybyś mógł swoją wnieść na stadion, no ale takiej możliwości nie ma.
Już nie wspomnę, że za 6 zł. kubek wody.
|
5 czy 6 zł, pal to licho - ważne aby było tego dużo, było to zimne i szybko obsługiwali ludzi.
A to co było wczoraj to żenada.
Bądźmy realistami, swoje co najwyżej możesz ze sobą zabrać do Parku AWF albo Parku Jordana. A nie na masową imprezę, gdzie masz dać zarobić - ale za zarobek masz dostać dobrą usługę... a nie takie gówno jak wczoraj.
aha, obsługa byłaby szybsza i sprawniejsza gdyby było więcej osób i gdyby te osoby umiały liczyć. Miałem taką sytuacje, mówię proszę 3 cole, dziewczyna bierze kasę, liczy w głowie 3 x 6 zł, liczy nadal, mówię jej 18 zł, ona nadal liczy ... po chwili powtarza 18 zł ..., ale powtórzenie nie miało formy potwierdzenia ! ale pytania do SZEFA, czy rzeczywiście 3 x 6 zł to 18 zł. Po chwili SZEF potwierdził, dziewczyna poszła do tyłu po 2 zł... Gdyby dziewczyna była choć trochę rozgarnięta to by 2 x szybciej obsługiwała. Dobrze, że to nie było podczas przerwy by było jeszcze gorzej.
Firma z łapanki, sprzęt z łapanki, produkty z łapanki i obsługa z łapanki. Zastanawiam się, czy czasem w niedzielę rano ludzi nie ściągali z ulicy aby popracowali na meczu...
Po tym wszystkim osoba/osoby która u nas organizuje to wszystko powinna zostać WYJEBANA NA ZBITY PYSK!!
Przy tym wszystkim brak sprzedaży przez neta jawi się jako delikatny problemik. Bo nawet jeśli ktoś nowy przyjdzie na stadion po wczorajszym nigdy na niego nie wróci! Nie jestem osobą, która dopierdala się do wszystkiego, ale naprawdę wczoraj nie wiem do czego nie można było mieć pretensji