Gwiaździsty napisał(a):

Dlatego, że jego gra to parodia. A to co zrobił wczoraj tylko to potwierdza. Mało brakowało aby Wisła zanotowała stratę punktów u siebie na inauguracje ligi. Takie fuszerki to pochodna jego myslenia i gry. Jak długo Probierz bedzie go trzymał na boisku tak będzie systematycznie osłabiał grę Wisły i suma sumarum przyśpieszał swoje odejście.
Gdyby dziwny upór polegający na pozostawieniu go w klubie pomimo jego zamieszania w aferę korupcyjną mógłby Garguła grać co najwyżej na plaży w Kołobrzegu a nie na stadionie 13 MP, który podobno walczy o 14-ty tytuł.
|
Jeżeli jako zespół nie potrafimy wtłuc u siebie takiej drużynie jak Bełchatów to o optymizm ciężko. Obawiam się że postawa Meliksona tak jaskrawo różna o postawy reszty wróży szybki transfer. Co nam nie wróży nic dobrego. Jeżeli po nim za rozegranie weźmie się oldboy, który stojąc przy rogu na słupku uchyla się od piłki to jesteśmy w czarnej ....
Osobny temat to zachowanie trenera, czy on przez cały mecz nie widział że Garguła to 12 zawodnik Bełchatowa? A to co wygadywał na konferencji to już totalna żenada. Ledwo udało się wygrać a ten pitoli jakby było 4:0.