Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21917
Stary 20.08.2012, 10:02
Cytat:
Cos nie tak z Korona... Oni popelniaja straszne bledy w obronie, moze nie takie jak Ruch ( bo tych sie przebic nie da ) ale mimo wszystko.
Też mnie to zdziwiło. W zeszłym sezonie znani byli z tego, że do ich bramki podejść było skrajnie ciężko, wczoraj brali za kołnierz wszystko, co tam leciało. Inna sprawa, że tacy potwornie dziurawi zrobili się dopiero w drugiej połowie, kiedy nie było już o czym mówić, przez większość pierwszej połowy dawali sobie radę solidnie.

Dla mnie anty-hitem gry defensywnej był jednak nie Ruch, a Śląsk. Ruch grał z ofensywnie nastawioną Amicą i nie miał łatwego zadania. Co prawda momentami wyglądał jak Cracovia w swoich najlepszych chwilach, ale mimo wszystko miał przeciwko sobie solidnych zawodników, a przy 2-0, to i dominacji przeciwnika, to i mobilizacja nie ta sama. Tymczasem Śląsk dawał się ogrywać raz po raz Widzewskim ogórom, a jak wyszły na boisko łódzkie dzieci, to wyglądało to jakby to był pokaz w cyrku z clownami - Śląska defensywa była co chwila ośmieszana. Ten Kowalczyk powinien dostać urzędowy zakaz grania na obronie, bo przepuszczał niemal każdą szybszą piłkę jaka leciała w jego stronę. On jest o tyle obrońcą, że jak stoi to czasem piłka się od niego odbije, ale to by było na tyle. Gdyby nie to, że Śląsk grał z Widzewem, to skończyło by się kolejnym 4-0.

Cytat:
Trzeba jednak przyznac ze gdyby to nie byli zawodnicy Korony, a w bramcie nie stal Kuciak to by wczoraj bylo o wiele wiecej bramek.
Gdyby nie Małkowski, to też byłoby o wiele więcej bramek. Bramkarz to bramkarz, po to jest żeby takie piłki do bramki nie wpadały. Tak naprawdę "ponad stan" Kuciak wybronił chyba tylko jeden strzał.
Legionista
Odpowiedz cytując