|
Brakowało mi prostopadłych podań co w dzisiejszym futbolu przy skomasowanej linii środka pola jest bardzo użyteczne, nikt nie próbuje otworzyć np:. Genkovowi drogi do bramki, Sobolewski próbował dziś raz i to by było na tyle, z tego co pamiętam to 2 lata temu to jeszcze nieźle wyglądało, podoba mi się gra kombinacyjna, ale bez przesady, jak nie da się wjechać z piłką do brami to trzeba podać, przy czym Genkov musi się wystartować i szukać. Dzisiaj takich standardowych spalonych w Wiśle nie ma. Gra pozycyjna jak leżała tak leży dalej, Iliev + Melikson to tyle.
|