|
Zgadzam się, że Garguła jest cieniem piłkarza, jakim był w Bełchatowie. Nie mogę jednak zrozumieć dlaczego po dzisiejszym meczu, w jego wykonaniu całkiem niezłym (a już na pewno znacznie lepszym niż spotkania, które rozgrywał w poprzednim sezonie), tyle osób po nim jedzie, zupełnie jakby był najsłabszy na placu. Nie chcę być jego obrońcą, ale dajcie sobie trochę na wstrzymanie i wysilcie się na obiektywną ocenę jego gry.
|