kot napisał(a):

Ot co.
Święta prawda kot, święta prawda. Gdzie głowa żeby płacić Boninom, Łobodzińskim, Gargułom i innym Jodłowcom po 100 tysięcy zł na miesiąc, to jest chore. Ale należy też zwrócić uwagę na zagraniczniaków, którzy też są jak pijawki. Arboleda, Jaliens, czy inne Baruchiany, że o tym napastniku z Zagłębia Lubin nie wspomnę - wyleciało mi z głowy nazwisko, co to z Widzewa go wzięli. Jeszcze by długo wymieniać kaleki, które nie potrafią grać w piłkę, a zarabiają krocie.