P.e.c.h napisał(a):

Za 10,15,50 lat nikt nie będzie wspominał jakichś śmiesznych występów polskich drużyn w pucharach, nikogo nie będzie obchodziło czy zagrają na wiosnę, czy to będzie 1/16 czy 1/8 finału. Gdyby to były finały, połfinały to owszem miałyby znaczenie.
Za te kilkanaście, kilkadziesiąt lat będą się liczyły tylko daty w rubryce "Mistrz Polski" i stylu też nikt wspominać nie będzie. Dla mnie puchary to tylko miejsce zdobywania pieniędzy i prestiżu, a obie te rzeczy są potrzebne po to, żeby ściągać coraz lepszych piłkarzy żeby znowu zdobyć mistrzostwo Polski.
|
Ciekawy jestem czy w tym momencie, bez zaglądania nigdzie lepiej pamiętasz wyniki naszych meczów z Schalke czy Lazio w sezonie 2002/03 czy ile i w jakich sezonach zdobyliśmy od tamtego czasu mistrzostw ?
W piłce nożnej niezapomniane i wspominane są zazwyczaj pojedyncze mecze.