paszczak napisał(a):

Spokojnie Lech lubi se pogromić w pierwszych kolejkach, żeby potem nie wygrać 6 meczów i spaśc na środek. Pamiętacie ŁKS i Korone chyba w zeszłej rundzie? Pamiętajmy jeszcze, że to ten sam Ruch co w Pilźnie piątke wyłapał...
Liga tyle lat trwa, a tu co poniektórzy naiwni dalej po jednym dobrym meczu wnioski co do transferow i mistrzostwa wyciagają...
Lech może przegrać 3:0 nastepny mecz, a Śląsk po wolnych w 90 minucie wygrać nastepne 5 i znowu bić się o najwyższy cel...taka to liga od paru lat
|
Podstawowa sprawa - Lech grał z
Ruchem, czyl takimi typowym średniakiem...
Tabela ligowa to wypadkowa wielu czynników. W każdym razie ani Śląsk nie był i nie jest najlepszą ekipą w Polsce, ani taki Ruch drugą siłą. Zrozumieć takie prawidła i oklepy, które zbierze jeszcze nie raz klub z Chorzowa przestaną dziwić.
Lech przejechał się po "Niebieskich" tak, jak czynić to powinna każda ekipa myśląca o Pucharach w 2013 roku. Tak, jak uczynił to parę dni wstecz dobry klub czeski. Żadna sensacja, tyle są warte Piechy i inne Zieńczuki. Także obiektywana ocena klubu z Wielkopolski będzie możliwa np. za miesiąc.