|
Druga bramka na konto Kurty. Z takiego konta nie może przepuszczać piłek, tym bardziej, że to nie była jakaś bomba. Piąta bramka też dziwaczna, piłka toczyła się pomalutku, a mimo to przekroczyła linię bramkową.
Mialem za duzy podpis. Teraz nie bede mial w ogole.
|