|
FraMat, bez przesady. Rok temu Legia zasluzenie wyeliminowala Spartaka, a przeciesz wszyscy wiemy ze nie ma porownania miedzy polska a rosyjska liga. Tak samo jak wszyscy wiemy ze na 10 dwumeczow Legii ze Spartakiem 7-8 zakonczyloby sie zwyciestwem Spartaka.
To samo jest w tym przypadku. Lech dostal 3-1 od szwedow, ale rownie dobrze jakby teraz powtorzyli dwumecz to wynik moglby byc odwrotny. W 2010 roku dostali becki od Sparty by potem wygrac z Dnipro. Wyciaganie wnioskow na podstawie dwoch meczow to amatorka w czystej postaci.
Lige szwedzka bronia wyniki... ktorych nie ma. Zakladajac ze w tym sezonie cos pokaza to na przestrzeni 5 ostatnich lat beda mieli jeden fajny sezon. My, zakladajac ze nie pokazemy juz nic, bedziemy mieli 3 sezony. 1 z 5 a 3 z 5, to jednak nie to samo. Nieprawdaz?
Ergo, ani liga szwedzka nie jest lepsza od naszej, ani AIK nie jest lepszy od Lecha. Co oczywiscie nie zmienia tego ze nasza liga jest slaba, oraz tego ze Lech jest slaby.
P.S
Ruch i Slask to dramat. No ale to w sumie zadna niespodzianka. Wyniki z poprzedniego sezonu byly grubo ponad stan. Ot, Bakero w Lechu, kontuzje + karuzela trenerska u Nas, Skorza w Legii (wiosna) i... to wystarczylo.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 18.08.2012 o godz. 18:15.
|