Karherop napisał(a):

też tak sądzę
Boguski , Quioto i Szewczyk poradzą sobie na skrzydłach , to nie będzie dla nas problem. Dodajmy do tego fakt że i Chrapek tam może zagrać .
Podsumowując sprzedać Kirma - lament . Kirm gra - lament . Coś jak w przypadku Diaza gdzie niewiem kiedy był większy płacz - gdy odchodził , czy gdy wracał
|
Kirm od dłuższego czasu już nic nie pokazuje, więc nie chodzi tutaj o płacz po nim jako ważnym, czy wartościowym zawodniku dla Wisły dzisiaj. Tylko przypuszczam, że większość forumowiczów miała mniej więcej takie oczekiwania:
- odchodzi Kirm, wreszcie się go pozbywamy- na jego miejsce przychodzi lepszy skrzydłowy.
Jeżeli plotki o odejściu Kirma się potwierdzą to mamy nieco inną sytuację- odchodzi dwóch skrzydłowych Małecki i Kirm, na skrzydle mamy Meliksona i Ilieva. Poza tym pozostają kontuzjogenny Boguski, napastnik Quioto, którego ja raczej widzę jako partnera Genkova w ataku, niż skrzydłowego oraz młodzi Szewczyk i Chrapek.
Obawiam się, że niedługo możemy usłyszeć, że w sumie to Bunoza i Jaliens też sobie poradzą na skrzydle.